Skip to content →

Redaguj z nami „Deskorolka coraz modniejsza”

Po dłuższej nieobecności powracamy z naszą stałą rubryką "Redaguj z nami", w której to publikujemy Wasze przemyślenie i artykuły na temat skateboardingu. Tym razem za sprawą Patryka Kasperczyka wracamy do przeszłości i prezentujemy artykuł o skateboardingu sprzed 3 dekad. Najlepsze jest to, że nie jest to materiał z jakiegoś zagranicznego magazynu, tylko z naszego rodzimego czasopisma młodzieżowego "Płomyk"i myślę, że tylko najstarsi skaterzy będą go pamiętać. Artykuł pochodzi z czasów, kiedy to triumfy święcił slalom, koła miały kształt walca lub kuli, a poruszało się "systemem hulajnogowym", o czym właśnie pisze autor tego oldskoolowego tekstu. Wszystko oczywiście brzmi i wygląda nieco śmiesznie patrząc na to z dzisiejszej perspektywy, ale tamte czasy, tamci ludzie i sprzęt na którym śmigali to źródła tej zajawki, która trwa do dzisiaj, rozwija się i fascynuje kolejne pokolenia.    Kilka słów od Patryka Kasperczaka, któremu zawdzięczamy ten archiwalny materiał: "Jakiś czas temu czytając wywiad z Rafałem Wielgusem, przypomniałem sobie o pewnym artykule. Znalazła go moja mama podczas sprzątania. Są to dwie strony z gazety "Płomyk", które przedstawiają warszawski skateboarding. Prawdopodobnie z przed około 30 lat. Mnie bardzo zainteresowała jego treść, a szczególnie zdjęcia. Dlatego postanowiłem podzielić się nim z Wami. " DESKOROLKA CORAZ MODNIEJSZA Już i u nas ,,deskorolkarzy’’ spotyka się coraz częściej. Na lekko spadzistych asfaltowych alejkach czy też ulicznych chodnikach wraz z wiosną pojawili się chłopcy, a czasem i dziewczęta, starający się opanować arkana jazdy na skateboardzie, czyli wielkiej wrotce. Obserwatorom może się wydawać, że nauka jazdy na deskorolce nie jest zbyt trudna, skoro niektórzy dochodzą do umiejętności wręcz akrobatycznych. Na zamieszczonych obok zdjęciach widzicie mistrzowskie popisy jazdy na deskorolce, jakie czasem można obejrzeć na Placu Zamkowym w Warszawie. Ale to już wyższy stopień wtajemniczenia! Zacząć trzeba od abecadła. Oto kilka uwag dla tych, którzy dopiero rozpoczynają naukę. Na czym polega sztuka jazdy na skateboardzie? Głównie na doskonałym wykorzystaniu zmysłu równowagi, na wykonywaniu płynnych, spokojnych ruchów, a przede wszystkim na dobrej koordynacji ruchowej. Jest to umiejętność wykonywania ciałem ruchów złożonych (np. nogi wykonują skręt niezależny do skrętu tułowia i rąk), czyli wykonywania równocześnie kilku różnych akcji całym ciałem. Jazdę na deskorolce powinniśmy rozpocząć od zapoznania się ze sprzętem. Deskorolka może mieć kółka w kształcie spłaszczonej kuli lub walca. Ma to bezpośredni związek ze zwrotnością i stabilnością deski. Deski na kółkach w kształcie walca są mniej zwrotne, choć bardziej stabilne w czasie jazdy. W celu zapoznania się ze sprzętem, wykonujemy proste zjazdy z niewielkich stromizn. Pierwsze jazdy wykonujemy systemem hulajnogowym (odpychając się jedną nogą), po liniach prostych i niewielkich łukach. Ciekawym ćwiczeniem jest slalom, np. między rozstawionymi blaszanymi puszkami. Na zdjęciu wyraźnie widać, ze podczas wykonywania slalomu ciało musi być pochylone w kierunku wykonywanego skrętu. Deską kierujemy wyłącznie za pomocą nóg. Oczywiście, na początek puszki ustawiamy tak, aby odstępy między nimi było dość duże (2-3 metry). W miarę doskonalenia umiejętności odstępny te zmniejszamy nawet do 1 m. Slalom staje się trudniejszy, gdy zwiększa się szybkość (większy spadek płyty treningowej). Doskonalenie umiejętności jazdy na deskorolce wymaga własnej inwencji ćwiczącego i specjalnego przygotowania. Zawodnik musi dopasować się w pewnym sensie do posiadanego sprzętu. Dotyczy to np. ustawienia nóg na desce – jednym łatwiej manewrować ustawiając stopy poprzecznie do osi deski, innym – wzdłuż tej osi. Zwracam uwagę na konieczność wyboru odpowiedniego miejsca na ćwiczenia. Musimy uważać na przechodniów, a także na to, aby np. nie wyjechać z rozpędu na jezdnie. Początkującym zalecam używanie ochraniaczy na łokcie i kolana, rękawic, a nawet kasków (np. hokejowych). Życzą przyjemnej zabawy oraz jak najmniej stłuczek! W podziękowaniu za przesłanie nam tego mistrzowskiego artykułu, Patryk otrzymuje koszulkę Etnies, za którą on z kolei ładnie podziękuje swojej mamie:)

Published in Redaguj z nami

Comments are closed.